Gliss Kur Ultimate Repair, Odżywka dwufazowa w sprayu, Schwarzkopf

  • 9
 Staram się w każdy możliwy sposób odżywić i nawilżyć moje włosy. Poza kwestiami technicznymi, jak nie używanie suszarki do włosów, o prostownicach/lokówkach nie wspominając, stosuję oczywiście rozmaite odżywki i maski, olejki itp. Nie zawsze jednak mam czas, żeby trzymać specyfik na włosach x czasu. Chęci w sumie czasem też nie. A to człowiek zmęczony już, a to coś tam. Dlatego zawsze, poza jedwabiem, który jest rzeczą, bez której nie potrafię żyć, staram się mieć w zanadrzu jakąś odżwykę nie wymagającą spłukiwania. Wiadomo, że nie dają one takich efektów jak typowe kosmetyki do pielęgnacji. Ale dla czystego sumienia wolę spryskać czymś włosy zanim dam im wyschnąć. Właśnie w takiej potrzebie jakiś czas temu zakupiłam dwufazową odżywkę w spray'u z nowej serii Gliss Kur- Ultimate Repair.

GLISS KUR ULTIMATE REPAIR-ODŻYWKA DWUFAZOWA W SPRAYU, SCHWARZKOPF





 Producent
Gliss Kur Ultimate Repair odżywka dwufazowa w sprayu do bardzo zniszczonych, suchych włosów. Nawet najbardziej zniszczone włosy nabiorą fascynującego blasku. Linia Gliss Kur Ultimate Repair została stworzona z myślą o włosach suchych i zniszczonych, które wymagają pielęgnacji zapewniającej nie tylko poprawę wyglądu (blask), ale i dogłębną regenerację. Dzięki potrójnie skoncentrowanemu kompleksowi płynnej keratyny, identycznej z naturalnym budulcem fibryli, nawet najbardziej zniszczona struktura włosa może zostać odbudowana. W tym samym czasie dochodzi do odbudowania i wzmocnienia powierzchni włosa, wskutek czego włosy są nawet do 95% mniej łamliwe i błyszczące jak nigdy dotąd.

OPAKOWANIE: praktyczna, twarda palstikowa buteleczka z rozpylaczem, wielkościowo bardzo poręczna- idealnie mieści sie w dłoni. Ładny czarno-złoty dizajn.
KONSYSTENCJA: płyn tworzą dwie fazy: pierwsza-jakby olejek, przezroczysta, druga złoty płyn. Po wstrząśnięciu  uzysujemy mętny lekko pomarańczowy roztwór gotowy do psikania.
ZAPACH: zdecydowanie najsłabsza strona tego kosmetyku. Mój Marcin stwierdził, że śmierdzi :) Zapach jest bardzo chemiczny i hm ja wyczuwam w nim dodatkowo jakieś orzechy arachidowe (sic!). Na szczęście na włosach robi sie bardziej delikatny, lekko wyczuwalny i zdecydowanie przyjemniejszy.
EFEKTY: Producent zachęca do stosowania zarówno na wilgotne jak i na wysuszone już włosy. Ja z uporem maniaka wszelkiego rodzaju produkty stosuję na mokro (tylko jedwab zawsze i wszędzie, niech nam żyje!). Osuszone ręcznikiem włosy spryskuję odżywką, po czym wmasowuję go dłońmi. Czuć wtedy tę lekką śliskość i tłustośc olejku, co oczywiście nie daje efektu przetłuszczonych włosów (!). Włosy bardzo przyjemnie się rozczesują. Po wyschnięciu są miękkie i elastyczne. Spray na pewno dodaje im również złocictego blasku.W tym względzie obietnice producenta są spełnione w 100%
Co do regeneracji: zawartośc alkoholu na pewno zbytnio nie sprzyja odnowie włosów. Dlatego nie wierzę, że stosowanie tej odżywki może wzmocnić włosy. Na pewno optycznie zmniejsza widocznośc rozdwojonych końcówek, wygładza włosy, dodaje im elastyczności i sypkości, przez co włosy wydają się zdrowsze. 




 Poj.100ml
Cena: ok.18 zł

Spray świetnie działa na wygląd wlosów, wygładza, rozświetla, przez co włosy wyglądają zdrowo, co może dawać złudzenie odbudowy włosów. Wystarczy jednak odstwaić odżywkę na parę dni, by zobaczyć, ze tak naprawdę nic z włosami nie zrobiła, poza ich zewnętrznym upiększeniem .

OGÓLNA OCENA: 3/5 

Powder`ful Volumizing Styling Powder

Jako że włosy są moim oczkiem w głowie, zarówno w kwestii zdrowotności jak i wizualnie, różnych specyfików próbuję dużo. Włosy mam długie dość, gęste i cieżkie. I to jest problem. Szybko mi się "klapią", a strasznie się sobie nie podobam z takimi niemal przylegąjącymi do głowy włosami, zwłaszcza, że na dole jest ich bardzo dużo. Z tego powodu walczę różnymi sposobami i staram się jakoś unieśc włosy na dłuższy czas, aby objętość fryzury była fajna na całej długości włosów.
Na puder od szwarckopfa  skusiłam sie praktycznie od razu. Nie czekałam na opnie, poszłam do rossmana i wzięłam. Mam go już więc dość długo, aby coś  napisać.



POWDER`FUL VOLUMIZING STYLING POWDER (Puder unoszący włosy u nasady), Got2b, SCHWARZKOPF

Producent 
Puder dodaje włosom objętości i sprawia, że stają się `artystycznie` szorstkie. Zaprojektowano go specjalnie z myślą o kobietach - zwłaszcza tych, które lubią szokować wielkością fryzury i cenią natychmiastowe efekty.
Nowy stylizujący puder dla pań zawiera mikro - cząsteczki, które `strosząc` powierzchnię włosa, nadają fryzurze maksimum objętości, poczynając już od nasady włosów. Wystarczy nasypać nieco pudru na dłoń, rozetrzeć i delikatnie wmasować we włosy. Inny sposób to nałożenie odrobiny pudru bezpośrednio na włosy i wmasowanie jak każdego innego kosmetyku. Dowolna objętość fryzury, odpowiednia do okazji, jest możliwa do wykreowania w kilka sekund.

Skład: Aqua, Silica Silylate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Octylacrylamide/Acrylates/Butylaminoethyl Methacrylate Copolymer.







 OPAKOWANIE: ładne i praktyczne, bo poręczne i zakręcane, nic się nie usupuje, a liczba dziurek jest optymalna, aby swobdnie wydozować sobie odpowiednią ilość, wprost na włosy, czy też rękę.
KONSYSTENCJA: puder. Dość ciężki i lepki. Lepią sie zwłaszcza ręce po użyciu.
ZAPACH: typowo chemiczny, kosmetyczny, ale nie mocny. Czuć go na sobie jakiś czas, ale szybko znika.
EFEKTY: tak, jestem jedną z tych kobiet, które, jak to ujął producent, lubią szokować wielkością fryzury i cenią natychmiastowe efekty :) pierwsze, co zauważyłam- przy aplikacji i stylizacji trzeba uważać, żeby nie wywołać na sobie całkowicie odwrotnego efektu, niż zamierzałyśmy, mianowicie ulizanych włosów (w moim przypadku). Puder na włosach jest niewidoczny, ale czuć go podczas dotyku, jakby mocno utrwalić i usztywnić czymś włosy, które jednak mimo to wyglądają całkiem normalnie. Jeśli chodzi o uniesienie- jest owszem, bez fajerwerków i petard, ale jest. Niestety w moim przypadku dość szybko się ulatniało- nie sprostał ciężarowi włosów i fryzura kilka razy w ciągu dnia wymagała poprawek :(
W dodatku szybko przetłuszczały mi się po nim włosy.
WYDAJNOŚC: ok. Nabierając wprawy używa sie go optymalnie i opakowanie starcza na całkiem długo. Ja mam go do tej pory, ponieważ rzadziej go używam.

Poj. 10g
Cena: ok.15- 20zł
Hm w sumie cieżko mi się jakoś jednoznacznie określić, jeśli chodzi o ocenę. To jeszcze nie to, czego szukam, ale ma predyspozycje, trochę poprawkę i byłby to naprawdę fajny produkt.

OGÓLNA OCENA: 3/5 

CleanPod L'Oreal

  • 3
L'OREAL PURE ZONE 30s CHRONO CLEAR CLEANPOD -ŻEL DOGŁĘBNIE OCZYSZCZAJĄCY

Moja cera jest bardzo problemowa. Po okresach świetności nadchodzą czasy wielkich niedoskonałości. Dodatkowo zmagam się ze przeokropnym świeceniem w strefieT i wągrami na nosie. fuj.
Od żelu do mycia twarzy oczekuję więc głębokiego oczyszczenia, uczucia świeżości, nawilżenia i znormalizowania cery. Ten jest IDEAŁEM.



Producent
Oczyszcza pory, usuwa więcej zanieczyszczeń niż tradycyjny preparat. Przeciwdziała błyszczeniu się skóry, powstawaniu zaskórników i niedoskonałości.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Decyl Glucoside, Glycerin, Coco-Betaine, Salicylic Acid, Sodium Chloride, Peg 150 - Pentaerythrityl Tetrastearate, Hexylene Glycol, Sodium Hydroxide, Parfum, Zinc Gluconate, Tetrasodium Edta, Polyquaternium - 47, Menthol, Pentasodium Ethylenediamine Tetramethylene Phosphonate, Capryloyl Slicylic Acid, Mentha Piperita Extract / Peppermint Leaf Extract, Citric Acid (F.I.L.B40912/1).

ZAPACH: bardzo bardzo delikatny.
WYDAJNOŚĆ: oszałamiająca! jest bardzo wydajny, wyciskam na szczoteczkę małą kroplę i starcza na "wyszorowanie" całej buzi, znając moją rozrzutność, w przypadku używania bez cleanPoda, już dawno by się skonczył, mam go dobrych kilka miesięcy
OPAKOWANIE: typowy chyba dla L'Oreala połysk.Opakowanie po prostu ładne choć trochę śmieszne, przez to koło cleanPoda.
CLEANPOD: cudo! zdecydowanie mogę zgodzić się z producentem, oczyszcza dużo lepiej niż zwykły preparat, cera jest gładziutka i nawilżona.
UŻYCIE: konsystencja żelu, łatwo się go spłukuje, Bardzo łagodny. Tworzy taką gładką, kremową pianę, która bardzo fajnie się rozprowadza po twarzy.




 Tyle kwestii technicznych, przejdźmy do EFEKTÓW:
 Bardzo ładnie matuje (no, może poza moim wągrowym nosem, ale na niego to nic nie działa )
 poza tym mat na buzi super, i dłuuuugo się utrzymuje. Fantastycznie zamyka i zmniejsza widoczność porów.
 Ten element bardzo mnie zaskoczył, nie spotkało mnie jeszcze coś takiego ze strony żadnego z kosmetyków do oczyszczania twarzy
 Twarz wygląda bardzo zdrowo i świeżo, kiedy się nie maluję taka piękna cera utrzymuje mi się no, powiedzmy do obiadu
 Nie wysusza skóry ani nie sprawia, że się szybciej przetłuszcza.

 Absolutnie i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić ten produkt. Efekty są naprawdę widoczne.
Poj.150ml
Cena: ok.20 zł

 OGÓLNA OCENA: 5/5!

Początki bywają trudne

  • 5
Blog dojrzewał od jakiegoś czasu w mojej głowie, by potem zostać pochwyconym przez Mojego Mężczyznę. I tak o to urodziło Nam się Dziecko. Nic tylko życzyć sobie by rosło zdrowo i dobrze się rozwijało.
Ten blog nie będzie galerią kolekcji cieni i linerów. Nie wydziwiam z makijażem- stawiam na wygląd cery,oczy mam duże i dobrze wyposażone, więc dużo nie potrzebują żeby dać czadu. Podkład, puder, róż, korektor, szminka na usta (róż, czerwień), tusz do rzęs z ewentualną brązową kreską. Wystarcza w zupełności.
Dlatego znajdziecie tu recenzje popularnych kosmetyków do pielęgnacji oraz wyżej wymienionej kolorówki- mojego niezbędnika dla pięknego ciała i naturalnej urody z lekkim pazurem.


Na początek jednak nic dobrego nie będzie.


KillyS  PREPARAT REGENERUJĄCY PŁYTKĘ PAZNOKCIA
Producent:  
Hipoalergiczny preparat przeznaczony do pielęgnacji paznokci kruchych i łamliwych. Przywraca naturalne nawilżenie paznokcia i regeneruje go, dzięki zawartości wapnia i witaminy E. Może być stosowany jako baza lub lakier bezbarwny.
Nie zawiera formaldehydu, toluenu, kamfory i DBP.


WAPŃ – pierwiastek budulcowy, wzmacnia i regeneruje paznokcie.
WITAMINA E – zapobiega wysuszaniu skórek, nadaje im elastyczność, rozjaśnia je


SPOSÓB UŻYCIA
jako baza – jedna warstwa;
jako lakier bezbarwny – dwie warstwy





Jako że moje paznokcie były w opłakanym stanie,a odżywka została dla takich zadedykowana, postanowiłam rzucić im takie właśnie koło ratunkowe.
Niestety, jestem bardzo zawidziona. Paznokcie po miesiącu stosowania (zrezygnowałam z kolorowych lakierów-wybrałam opcję lakier bezbarwny) nie są ani nawilżone ani zregenerowane. Co gorsza, rozwarstwiają się chyba jeszcze bardziej. Łamią się przy każdej możliwej okazji. Zdaje się, że z długimi paznokciami pożegnam się na jeszcze dłużej.




OPAKOWANIE:  ani to szczyt dizajnu, ani bohater praktyczności. Po prostu nic nie przeszkadza.
PĘDZELEK: zdecydowanie za cienki. Po dłuższym czasie, gdy konsystencja robi się gęstsza, źle się nim aplikuje preparat na paznokcie.
KONSYSTENCJA: rzadka. na początku wręcz wodnista, co lubię. Ratuje tym samym cienki pędzelek. Na paznokciach na pewno nie jest bezbarwny, bardziej wpada w biel niż w róż.
SCHNIĘCIE: tu akurat jest super. Wysycha błyskawicznie. Nie pozostawia smug.
TRWAŁOŚĆ: szału nie ma. 3-4 dni. Później zaczyna schodzić płatami.

Poj. 12 ml
Cena: ok.10 zł

OGÓLNA OCENA: 1/5

Obserwują