No nie mogę z tym mazidłem. Chciałyście recenzję i starałam się temu sprostać, ale coś oboje mieliśmy zły dzień chyba. On nie mógł się zdecydować, jaki właściwie ma kolor, mi z kolei malowanie średnio wyszło i zdjęcia się nie podobały. Trwałe to i spoko, ale jak tak dalej pójdzie to schowam na dnie szuflady, co by mnie nie wkurzał. Musicie zaczekać :D

