![]() |
| źródło: ja+deadsea.com |
W związku z tym, że ostatnio mnie zapytano, co takiego robię, że jestem aż tak napojona, dzisiaj mam dla Was recenzję dwóch produktów, które bardzo mi się spodobały, a maskę naprawdę uwielbiam bardzo mocno.
Wszystkie kosmetyki, jakich obecnie używam do twarzy są w zasadzie choćby w minimalnym stopniu nawilżające, nawet te matujące, więc to jest podstawa. No i dużo wody w najczystszej, mineralnej, niegazowanej postaci piję,. Ot, cały sekret chyba.
DERMEDIC HYDRAIN3 HIALURO MASKA NAWADNIAJĄCA
Producent: Składniki aktywne: Woda termalna, Kwas Hialuronowy, Mocznik-UREA, Gliceryna,Alantoina, Natural Extract AP,Abil OSW5, Oxynex K
- Intensywnie nawilża nawet wyjątkowo wysuszoną skórę
- Wzmocniony, skoncentrowany system nawadniania skóry
- Ratunek dla skóry odwodnionej
- Skoncentrowana ilość składników aktywnych
- Nie zatyka porów
- Bez konieczności zmywania skóry po zabiegu
- (źródło: dermedic.pl)
KOLOR: po wyciśnięciu na dłoń biały, z lekkim przeźroczem, ale jak się rozsmaruje na twarz to się robi przezroczysty, Maseczki Dermedic tak mają :)
ZAPACH: w sumie ucieszyłam się, że zapach jest inny niż linii Hydrain2. Ten jest lżejszy i bardziej świeży. Moim zdaniem dużo ładniejszy. Trochę ogórkowy?
KONSYSTENCJA: bardzo żelowa. Maska ślizga się po twarzy z prędkością światła. Nie zastyga.
EFEKTY: zdecydowanie jedna z najlepszych masek, jakich używałam! Skóra jest mięciutka, gładka. Wszystko co było przesuszone, jakaś skórka czy coś, znika. Buzia wygląda świeżo i czysto i aż czuć, że się napiła :).
W dodatku zauważyłam, że minimalizuje podrażnienia, czasem nawet uda jej się zgasić w zalążku jakiegoś prychola :) Moim zdaniem jest idealna na wieczór, spokojnie można sobie odpuścić nakładanie kremu na noc.
Poj. /Cena: 50g/ok. 25 zł
OGÓLNA OCENA: 5/5 !
DERMEDIC HYDRAIN3 HIALURO TONIK, MLECZKO 2W1
Producent: Składniki aktywne: Woda termalna, Hydroveg VV, Olej Migdałowy, Kwas Hialuronowy,Witamina E
Również dla osób nie tolerujących tradycyjnych preparatów oczyszczających i mydeł.
Łączy delikatność mleczka i świeżość wody.
Nie wysusza skóry jak inne środki myjące.
Utrzymuje równowagę hydrolipidową w naskórku.
Nie zatyka porów.
Nie powoduje uczucia ściągnięcia.
Pozostawia bardzo delikatny film.
Łączy delikatność mleczka i świeżość wody.
Nie wysusza skóry jak inne środki myjące.
Utrzymuje równowagę hydrolipidową w naskórku.
Nie zatyka porów.
Nie powoduje uczucia ściągnięcia.
Pozostawia bardzo delikatny film.
(źródło: dermedic.pl)
KOLOR: biały
ZAPACH: jak wyżej. Bardzo ładny.
KONSYSTENCJA: żelowe mleczko. Bardzo gładkie i śliskie. Rzeczywiście zostawia na skórze taki lekki film. Nie lepi się i nie tłuści.
EFEKTY: wiem, że jestem jedną z niewielu osób, które lubią mleczka, no ale nic na to nie poradzę ;p
Mleczko ma za zadanie usunąć makijaż, zarówno z twarzy jak i z oczu i jednocześnie pozostawić cerę odświeżoną.
Połączenie typu mleczko + tonik miałam okazję wypróbować w przypadku kosmetyku Ziai z linii Kozie Mleko. Z tonikiem nie miał on jednak nic wspólnego. Po zmyciu makijażu czułam na skórze taką niemiłą ciężkość, zero tonizacji i odświeżenia.
Tutaj jest zdecydowanie lepiej. Szybko radzi sobie z tapetą na twarzy i bardzo przyjemnie i łagodnie zmywa tusz, nie pozostawiając przy tym uczucia nieczystości i oblepienia. Nie ma mowy o jakimkolwiek ściągnięciu.
Skóra jest czysta i miękka.
Skuteczny, łagodny i rzeczywiście odświeżający.
Poj. /Cena: 200ml/ok. 25 zł
OGÓLNA OCENA: 5/5
No lubię te produkty, nie ukrywam tego, że używam ich z przyjemnością. Maseczkę mogłabym nakładać codziennie, bo błyskawicznie daje super efekty. Poranki z buzią niemowlaka? Zdecydowanie lubię to!




