Maseczka Superbohaterki! Tso Moriri i Super... Pig.

  • 36
Maseczowych miłości dzisiaj ciąg dalszy. Tym razem absolutnie przeprzyjemna i przesmaczna maska nawilżająca Tso Moriri. Pachnie, daje super efekty, jest różowa i ... wygląda.
Gwarantuje niesamowite wrażenia :D


TSO MORIRI MASKA ALGOWA NAWILŻAJĄCA Z EKSTRAKTEM Z TRUSKAWEK



Producent:

Maska nawilżająca do twarzy typu peel-off,  oczyszcza, ujędrnia, rozświetla, rewitalizuje i wzmacnia naskórek. Maska zawiera ekstrakt z alg brunatnych, bogaty w łatwo przyswajalne alginiany, polisacharydy, aminokwasy, białka, witaminy (C, E, A, B2, B6, K) oraz mikroelementy i minerały (wapń, magnez, krzem, potas).
Maska zawiera ekstrakt z truskawki, który dzięki dużej zawartości witaminy C i E ma właściwości antyoksydacyjne.
Maska rozświetla i oczyszcza skórę.

Sposób użycia:
Rozpuścić odpowiednią ilość maseczki w przegotowanej, letniej wodzie i nałożyć na twarz, szyję i dekolt na 20-30 minut. Zdejmować zaczynając od brzegów.
(źródło: bankamydlana.pl)

OPAKOWANIE: SASZETA :D Jak widzicie nie jest to klasyczne maseczkowe opakowanie. Zazwyczaj dostajemy je w saszetkach lub tubkach. Ta jest jednak do przygotowania samemu, więc w postaci proszku znajduje się  w takiej, dość sporej jak na 30 g, torebce. Średnio mi się podoba to opakowanie, bo potem trzeba kombinować, jak tu to przechowywać, żeby nic się nie rozsypało.
KOLOR: proszek jest jasnoróżowy, po rozrobieniu z woda natomiast wściekle różowy :D
ZAPACH: mmmmmm przyjemny! Czuć truskawki dość fajnie. Zdecydowanie na plus po chemicznych lub ziemistych zapachach.
KONSYSTENCJA: najpierw proszek, potem śliska maź. Tu jest straszny problem, bo nie wiem ile mam rozrabiać tej maseczki. "Odpowiednia ilość w odpowiedniej ilości wody". Bez sensu. Za pierwszym razem wyszło mi za mało i za rzadko, za drugim za dużo, a z a trzecim, czyli tym, który zobaczycie na dole na zdjęciu, kluchy. Jest to maseczka typu peel- off, więc to, jak nam się rozrobi maska ma duże znaczenie dla wygody jej późniejszego ściągania. Kluchy ściąga się bardzo kiepsko.

EFEKTY: trudności z maską trochę jest, ale jak już się ją ściągnie, jest bardzo miło! Skóra jest odświeżona, gładka i bardzo miękka w dotyku. Prezentuje się świetnie! Zmatowiona, a jednocześnie zdrowo rozświetlona i jędrna. Nawilżenie jest bardzo odczuwalne.
No i ten kolor!
Przyjemna odmiana dla oka po zielonych i szarych maskach glinkowych.
Nie ma gadania, że kobieta wygląda jak ufolud, i że strasznie i że coś tam. O nie!

Różowa twarz godna superbohaterki!


zaczyna się niewinnie...


Cóż, Super Pig to nie Wonder Woman, ale zawsze coś :D

Poj./ Cena: 30g/ ok. 12 zł (bankamydlana.pl)

OGÓLNA OCENA: 4/5 (odejmuję punkcik za trudności, działanie celujące!)

Rozrabiałyście może kiedyś same maskę peel- off? bo chciałabym chociaż raz zrobić to dobrze :D

Obserwują