Swoją współpracę z marką
Avon oceniam naprawdę dobrze - wszystko jest porządnie zorganizowane, kosmetyki
w zdecydowanej większości też się u mnie sprawdzają. Dzisiaj będzie jednak o
tuszu, który jest chyba najgorszym, jaki miałam w ręce w ciągu ostatnich 12
miesięcy.
Avon Big & Daring Volume
Mascara ma według producenta zwiększać objętość rzęs, nie
sklejać ich, nie rozmazywać się i nie zostawiać grudek. Formuła ma być podobno
kremowo-żelowa, a rzęsy z nią gładkie i miękkie. Zawiera kolagen, keratynę i
proteiny. Pozwala stopniować objętość rzęs, zachowując ich elastyczność.
