Maybelline. Podkład Affinitone Mineral i tusz Mega Plush

  • 23
Dzisiejszy post jest połowiczny - jeden z produktów jest moim własnym, świadomym wyborem w drogerii, drugi to jedna z nowości Maybelline, którą dostałam w ramach bardzo udanej współpracy. Opinie jednak na ich temat mam podobną.




Affinitone Mineral - idealne dopasowanie do skóry wrażliwej
EFEKT
Zdrowy i naturalny wygląd skóry
Widoczny efekt udowodniony już po 8 tygodniach stosowania*:
+ 51% bardziej wygładzona skóra
+ 33% bardziej promienna skóra
+ 17% lepiej nawodniona skóra

* Badanie kliniczne po 8 tygodniach stosowania – ocena skóry bez makijażu

DZIAŁANIE
• Mineralna formuła idealnie dopasowuje się do wszystkich odcieni skóry, wygładza i rozpromienia
• Perfekcyjnie pokrywa skórę, nadając jej nieskazitelny, naturalny wygląd
• Doskonały nawet do skóry wrażliwej
• Dostępny w 6 naturalnie pięknych odcieniach

Mój odcień to Light Honey i rzeczywiście ładnie dopasowuje się do skóry. W zasadzie to najlepszy kolor, jaki udało mi się znaleźć w drogerii - odpowiednio żółty i ciemny. Zapach jest delikatny, nienachalny. Konsystencja wydaje się być lekka, kiedy próbujemy podkład na ręce. Po rozsmarowaniu na twarzy mamy już natomiast wrażenie delikatnej "tłustości". Nie ma to jednak przełożenia na krycie i ciężkość podkładu. Jest lekki i kryje raczej słabo, ale to akurat można bez problemu budować. U mnie daje naprawdę niezły, naturalny efekt. Jest też trwały, u mnie bez problemu wytrzymywał cały dzień, aż do zmycia makijażu. Byłabym w pełni zadowolona, gdyby nie to, że jest strasznie błyszczący. Nie wygląda może tłusto, ale po prostu mokro na twarzy i nie bardzo mi odpowiada takie wykończenie. Codziennie stosowanie przyczyniło się przy okazji do szybszego wykończenia pudru.



Mięciutki, pluszowy tusz do rzęs to najnowsza maskara Maybelline dostępna na naszym rynku. Tak, naprawdę jest miękki, aplikacja na rzęsy jest bardzo przyjemna, szczoteczka delikatnie muska rzęsy. A nie wygląda zbyt ładnie, klasyczne włoski są różnej długości i wyglądają niezbyt porządnie. Tym bardziej miło mnie zaskoczyło, jak ładnie rozdziela rzęsy. Spodziewałam się strasznego sklejenia i pajęczych nóżek. Tusz ma przyjemny, czarny kolor, delikatnie wydłuża rzęsy i nie osypuje się w ciągu dnia. Demakijaż jest szybki i łatwy.


Tak, nie ma tutaj efektu wow. Ale wcale takiego nie oczekuję. Moje rzęsy same w sobie są ok, często tylko podkręcam je zalotką i już, mogę wychodzić. Ogólnie od tuszów nie wymagam wiele. Byleby był czarny, nie sklejał rzęs i nie sypał się pod oczy. I ten taki właśnie jest. Dla mnie to dobry, codzienny tusz, ale wiem, że dla większość z Was to za mało :)

23 komentarze:

  1. Na Twoich rzęsach chyba każdy tusz wygląda genialnie! Mam go i powiem Ci, że u mnie szału nie robi, bez zalotki nici z jakiegokolwiek podkręcenia. Co do zmywania- podzielam zdanie i chyba właśnie za to go lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo mialam napisac... na Twoich rzesach chyba kazdy tusz sie sprawdzi:))

      Usuń
  2. No Twoje rzęsy są nawet bardzo OK!:) Ale ogólnie tusz fajnie wygląda na rzęsach. Myślałam, że będzie sklejał rzęsy a tu proszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobieto grzeszysz jak mówisz że Twoje rzęsy są ok! :P ja na Twoim miejscu bym ich nawet tuszem nie malowała
    gama Affinitone mam wrażenie, że ogólnie bardzo fajnie dopasowuje się do odcienia skóry, ja lubię klasyczną wersję tego podkładu, inne odmiany się u mnie nie sprawdzają niestety...

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz oszałamiające rzęsy *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam swego czasu kupić ten podkład ale czytałam, że tłuści cerę a ja potrzebuję matowego wykończenia. Widzę, że dobrze się stało, że się na niego nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tusz kusi ;) bardzo ;) mi naturalny efekt wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. masz takie piękne rzęsy, że nie ma nawet co patrzeć na Twoje recenzje tuszów, bo wszystkie wyglądają super... :D Podkład miałam i niestety nie nadawał się do mojej tłustej i trądzikowej cery :( buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten podkład wygląda ciekawie - mam podobny kolor cery, może byłby dla mnie dobry? Wejdę do Rossmanna i sprawdzę:).

    OdpowiedzUsuń
  9. Wprowadzasz w kompleksy swatchami tuszy, naprawdę :) I ciężko powiedzieć jakby się u mnie sprawdził, chociaż ja w sumie też niewiele wymagam, wolę delilkatny efekt niż posklejane pajęcze nóżki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ulala, ale rzęsy tylko pozazdrościć !

    OdpowiedzUsuń
  11. Na Twoich rzęsach, mam wrażenie, że najsłabszy i najt5ańszy tusz dałby genialny efekt. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje rzęsy i bez tuszu wyglądają pięknie *.* A podkład niestety kiedyś mi się nie sprawdził i jakoś nie chcę do niego wracać :c

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie wypróbuję tusz, ponieważ lubię naturalny efekt, a ten perfekcyjnie rozdziela rzęsy. Na podkład raczej się nie skuszę, ponieważ nie znoszę blasku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz cudowne rzęsy! Miałam zdecydować się na ten podkład, ale nie na wersje mineral :)

    OdpowiedzUsuń
  15. albo mi się wydaje, albo ktoś zaprzestał pisania... nagle! halo halo, gdzie jesteś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... Szkoda, bo to mój ulubiony blog.

      Usuń
  16. Hej :) a powiedź mi bo robię zamówienie z Avon i chcę jakąś kredkę kolorową z tych klasycznych i nie wiem jaki kolor by najbardziej pasował do niebieskich oczu? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo lubię ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Koleżanka ma podkład także z serii Affinitone, ale nie Mineral. Pierwsze 2-3 godziny ładnie wygląda na twarzy, a później strasznie brzydko się ściera pozostawiając ciemniejsze plamy na policzkach... Ale może dzięki tym minerałom faktycznie jest lepszy od tamtego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. I Like your blog very much! I found your posts very interesting! And also I like your beautiful photos! I know that blog requires much time, but keep doing it!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentarze reklamowe, obraźliwe, nie zawierające konstruktywnej krytyki
będą usuwane.

Dzięki za komentarz!

Obserwują