Olejów moc w serum do twarzy

  • 4
Lubię nakładać na twarz czyste oleje. Wbrew pozorom wcale jakoś szczególnie nie pozostają na twarzy, nie przyspieszają świecenia, a makijaż dobrze się na nich utrzymuje. Olej z pachnotki, który genialnie oczyścił moją cerę w ubiegłym roku, w tym te wakacje zastąpiło olejowe serum marki Idunn Naturals. Szklana, ciemna butelka z pepitką, a w niej samo dobro - nierafinowany olej arganowy BIO, olej z baobabu z ceryfikatem Eco CERT, olej migdałowy, pył diamentowy i witamina E.



Najprostsze wyjścia zawsze są najlepsze, dlatego szukając składników serum do twarzy dla skóry mieszanej zdecydowaliśmy się połączyć nierafinowany olej arganowy BIO z olejem z baobabu posiadającym certyfikat Eco CERT oraz oleju migdałowego i witaminy E. Niespotykana mieszanka została wzbogacona PYŁEM DIAMENTOWYM, który poprzez swoje działanie anty age oraz rozświetlające skórę, pozostawia cerę młodszą, pełną naturalnego blasku

Pył diamentowy rozświetla cerę, nadając jej równocześnie młody, zdrowy wygląd. Pyl diamentowy jest niezastąpiony w nagłych kuracjach dla przemęczonej, szarej skóry, opóźnia procesy starzenia, odbija szkodliwe promieniowanie UV. Pył diamentowy zaliczany jest do najcenniejszych darów natury i my jako jedni z niewielu doceniając i sprawdzając jego działanie włączyliśmy go do naszej linii kosmetyków!

Serum ma lekko żółtawy kolor i bardzo, bardzo delikatny, niemal niewyczuwalny zapach, taki typowo olejkowy. Lekka konsystencja sprawia, że mieszanka błyskawicznie wchłania się w skórę. Cera jest wygładzona i jedwabista w dotyku. Serum pozostawia delikatny film, ale nie odpychająco tłusty. Tłusto nie wygląda też cała twarz, ostateczny efekt jest raczej satynowy. 
Olejowa baza w niczym nie utrudnia aplikacji mineralnego, sypkiego podkładu (Everyday Minerals). Nie robią się żadne plamy, pędzel bez problemu rozprowadza produkt i wpracowuje go w skórę. Płynne podkłady też dobrze się zachowywały - nie warzyły się, nie mazały i nie ścierały szybciej (L'Oreal True Match, Maybelline Affiinitone, który sam w sobie jest trochę ciężki i tłustawy).

Serum jest też niesamowicie wydajne. Na twarz nakładam 3 krople plus dodatkowa na szyję.  

Efekty? Nawilżona i odżywiona skóra. Serum skierowane jest dla cery mieszanej i rzeczywiście regularnie stosowane bardzo fajnie reguluje wydzielanie sebum. Brakuje mi tu jednak tego oczyszczającego działania, jakie dał mi na przykład olejek z pachnotki. Nie pomógł w wygładzeniu cery, pozbyciu się zaskórników, ale skóra jest elastyczna, miła w dotyku i wygląda zdrowo. 
Nie byłabym sobą, gdybym nie wyszła nieco poza klasyczne zastosowanie i wypróbowała tej mieszanki olejków na innych częściach ciała - lekka konsystencja idealnie sprawdza się na końcach włosów, w naturalny sposób je zabezpieczając i nawilżając, szybko zmiękcza i pielęgnuje skórki wokół paznokci, a rzęsy, ach rzęsy! rosną gęsto i szybko wspomagane i odżywiane olejkami.

Serum dostępne jest na stronie Idunn Naturals, koszt 30 ml to 59,04 zł.

Skład: Argania Spinosa (Argan) Nut Oil*, Prunus amygdalus dulcis (Sweet Almond) Oil, Adansonia digitata (Baobab) Seed Oil*, Tocopheryl acetate, Diamond Powder

*olej posiada certyfikat Ecocer

4 komentarze:

  1. Nie znam marki, ale brzmi zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziwne że nazwali to to serum a nie olejkiem. Skład ma ładny ale cena nie dla mnie :|

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za przypomnienie o tej pachnotce, naczytałam się swego czasu, a potem... zapomniałam :) już dopisuję do wishlisty!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze reklamowe, obraźliwe, nie zawierające konstruktywnej krytyki
będą usuwane.

Dzięki za komentarz!

Obserwują