Ulubione lakiery tegorocznej jesieni.

  • 25
Czyli ostatnia część z mini cyklu, który jakis czas temu zapoczątkowałam tu pokazując cienie, któru ulubiłam sobie szczególnie na tę porę roku. Nawiązując do ostatniego paznokciowego posta, po szminkach przyszła oczywiście kolej na lakiery.
Lakieromaniaczka ze mnie żadna, nie jest to towar, na który lubię wydawać pieniądze. 10 złotych to naprawdę maksymalna cena, jaką jestem w stanie zapłacic za buteleczkę, także niczego specjalnego tutaj nie pokażę.

|Sinsay - turquise| |Wibo - WOW glamour sand nr 1| |Essence - the twilight saga nr 04| |Wibo - express growth nr 34|

Mani na dziś - pazury na ostro w czerni i złocie.

  • 37
Co by dobrze zacząć tydzień dzisiaj na blogu pazury, których nie było od bardzo dawna. Przez wakacje były w kiepskim stanie, teraz udało mi się je od nowa zapuścić. Doprowadziłam też do ładu skórki, które były moją małą zmorą. 
Nareszcie miałam okazję użyć cudnych naklejek do paznokci marki Neo Nails, które dostałam swego czasu od Spooky Nails. Są absolutnie genialne i na pewno nie raz będa upiększać mój manicure. 
Czarno - złote naklejki narzuciły ton całego malowania i ostatecznie całość jest w czerni z małymi akcentami w postaci okrągłych nitów. Prawa dłoń wygląda inaczej niz lewa - kilka dni temu paskudnie nadłamał mi sie paznokieć, a potem w zasadzie pękł cały posiomo w połowie. Asekuracyjnie obcięłam to, co wystawało poza palec, a płytkę skleiłam klasycznie torebką od herbaty. Zabezpieczyłam to dodatkowo właśnie naklejką. Mam nadzieję, że nic więcej złego z tym pazurem się nie stanie.


Powyżej sprawcy zamieszania, czyli czarny lakier Wibo, naklejki Neo Nails, złote nity i top przyspieszający wysychanie Lovely.


Nie umiem robić takich ładnych paznokciowych zdjęć, jak Obsession, ale myślę, że widać, o co mi chodziło :D
Jak Wam się podoba takie połączenie? Lubicie czerń na paznokciach?

Lakier, lakier, lakier. Lakierowy Wibo - Box nr 5

  • 20
Boxy, które Ambasadorki Wibo otrzymały na początku tego miesiąca po brzegi wypełnione były lakierami do paznokci. Trochę to słabsze niż na przykład ostatnie pudełko, ale lakierów nigdy za wiele ;) Do tego teczka od AP Edukacja i pędzelek do kresek w prezencie od Lovely.


Wild Thing to najnowsza limitowana kolekcja kosmetyków Wibo. Inspirowana dzikością natury i trendami w manicure czaruje zestawem do przygotowania awangardowego manicure velvetowego. Kolekcja Wild Thing to idealne połączenie wielkomiejskiego stylu i dzikiej natury.

Letnia kolekcja lakierów Celia Woman

  • 17

Lakierów przybywa mi z każdym dniem. Przedwczoraj matowe nowości od Wibo/Lovely, dzisiaj cząstka letniej kolekcji lakierów Celia. Kolekcja podzielona jest na odcienie opalizujące i zwykłe, czyste kolory. Rozdzielono mi je równo- po 2 :)

Lakier, który kocham.

  • 43
Fiolety na paznokciach uwielbiam. Ale sięgam raczej po te intensywne, ciemne, śliwkowe czy fiołkowe. Po jaśniutkie pastele raczej nie. Tfu, co ja gadam. Nigdy takiego nawet nie miałam. Przybył jednak do mnie taki w Wibo-Boxie. Przyznaję- od razu wpadł mi w oko (jak i kilka innych), ale wiecie, nie był tym nr 1. W sumie nie wiem teraz już, który podobał mi się najbardziej...
Tak czy siak, sięgnęłam po niego przedwczoraj i od tej pory nie mogę przestać patrzec na swoje dłonie. Jestem absolutnie zakochana w tym, jak pięknie wyglądają i zachwycona samym lakierem.

Lovely Gloss Like Gel nr 128 to pastelowy, jaśniutki fiolet. W buteleczce wygląda bardzo kremowo, nie nastawiałam się na bardzo żelowe wykończenie, zwłaszcza, że lakiery z tej serii, po które sięgałam wcześniej, miały masę drobinek. Tutaj kolor jest czyściutki i zadziwiająco lekki, przejrzysty. W zasadzie do pełnego krycia wystarcza jedna warstwa. Lakier szybko wysycha i ma fenomenalny połysk! Konsystencja w sam raz, nie za rzadki nie za gęsty. Dość szeroki pędzelek.

Zdjęcia do dzisiejszej notki zrobiłam w promieniach pięknego słońca (nareszcie, od tygodnia!). W cieniu, czy sztucznym świetle mocno przebijają szare tony, dodając mu chyba jeszcze subtelności.



Baaaaardzo Wam polecam te odświeżone lakiery Lovely. Gama kolorów jest ogromna, różne wykończenia, a wygladają, używają się i trzymają naprawdę fantastycznie. Osobiście jestem zafascynowana i po raz pierwszy mam ochotę codziennie na wypróbowanie innego lakieru. Choć  w sumie ten fiolecik trzymałabym non stop :D Zreszta, wystaczy wejść na facebook'a zeby zobaczyć moje podjaranie :D

Bonusowo słabe zdjecia, ale widać połysk, szarości i do tego zdjęcie miłosne :D


Lakierowa otchłań pierwszego Wibo-Boxa!

  • 34
15 buteleczek lakieru do paznokci w jednej przesyłce? No, fajna opcja! :D Jak część z Was na pewno wie, załapałam się do drugiej edycji akcji organizowanej przez markę Wibo i zostałam ambasadorką. Wczoraj dotarł do mnie pierwszy Wibo- Box, po brzegi wypełniony mazidłami.

Całość, czyli wszystkie kosmetyki i folder Hotelu Rezydent w Sopocie, który jest partnerem marki

15 lakierów do paznokci: 5  z kolekcji Gloss Like Gel, 5 z Classic Nail Polish, 5 z kolekcji blogerskiej




3 błyszczyki Lip Sensation z kwasem hialuronowym

2x tusz do rzęs

i jeszcze raz wszystko :)
Kilka rzeczy już wpadło mi w oko, co nieco się tez dubluje, więc pewnie kawałeczek tego wszystkiego wyląduje u którejś z Was w drodze małego rozdania :) 
Z paczki jstem bardzo zadowolona, dużo nowości na tę gorącą wiosnę, zwłaszcza jeśli chodzi o paznokcie, a tusze do rzęs uwielbiam. Sam pomysł marki na tego typu współpracę z blogerkami również uważam za naprawdę fajny sposób i cieszę się, ze mogę w tym uczestniczyć :)


NOTD: wild pink panther | manhattan + nail rock

  • 25

Trzeba się bawić póki paznokcie długie i się nie łamią. Jak tylko zobaczyłam naklejki, które sprezentowała mi Sabbatha, od razu wiedziałam, jak zostaną spożytkowane. Czem prędzej kupiłam czarny lakier. Niestety okazał sie fatalny w użytkowaniu, ale kolor czarny ma, nie da się ukryć. Jest po prostu strasznie gęsty. A szkoda, bo ma fajny pędzelek i ogólny potencjał. Niemniej mani wyszedł tak, jak zakładałam. Efekt na pewno byłby lepszy na ładniejszych paznokciach i przy lepszych skórkach, ale jak to mówią: jak sie nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma, o!





Używacie naklejek? Bo ja w tym momencie jestem baaardzo na tak. 
Taką piękną panterkę dzięki temu mam!

Paznokiety: pink, nude & gold.

  • 41
Pazurki delikatnie mi się zaokrągliły, zobaczymy, jak taki kształt się u mnie przyjmie, kiedy trochę podrosną. Docelowo mają mieć kształt migdała, ale co z tego wyjdzie? Cholera wie :D
Na przekór tej lodowatej i jeszcze śnieżnej końcówce (och oby oby!) zimy, odrzucając wszelkie ciemne lakiery postanowiłam na ten tydzień na piękny wesoły róż od Barry M i ulubionego, idealnego nudziaka z Nails Inc. Cholernie mi się podoba to połączenie, ale co w związku z tym, że Nails Inc. ma odcień bardzo bardzo zbliżony do koloru mojej skóry, zwłaszcza na żywo, postanowiłąm nieco go okrasić modnymi paznokciowymi "ćwiekami". Musze powiedzieć mocno nieskromnie, że jestem bardzo zadowolona z efektów :D
Lakiery Barry M uwielbiam, są jednymi z najdłużej trzymających się na moich paznokciach. A Pink Flamingo, który zobaczycie poniżej to naprawdę wyjątkowy róż, przede wszystkim bardziej żywy niż to widać na zdjęciach :)

| BARRY M pink flamingo NAILS INC. basil street |

Edward, kocham cię! Essence LE

  • 33
Dzisiaj znowu lakier. Mój ostatnio ukochany lakier. Absolutnie przepiękny lakier, który nie potrzebuje już żadnych ozdobników. Edward's Love to (chyba) czarny lakier z ogromniastą ilością stalowych błyskotek, które dają przepiękny, stalowy czy też grafitowy efekt. Przepadłam na amen. Miłość od pierwszego wejrzenia. Lakier ma ogromniasty pędzelek i jak mam zły dzień, to niekoniecznie mi malowanie wychodzi, ale poza tym jestem zadowolona. Słyszałam narzekania, że lakier jest gęsty, ale mój ma jakoś całkiem ok konsystencję. Dwie warstwy dają piękny efekt.
No kurde taaaaki piękny jest! Hexx- dziękuję :*


Dziecinnie zielony lakier Hean

  • 38
                                                                                                                                                                                        


Zlotowa paczka z kosmetykami Hean to moje 
pierwsze zetknięcie się z ta marką. Jakoś nigdy wcześniej nic nie przyciągnęło na tyle mojej uwagi, żeby łazić za nią po drogeriach, bo w żadnej, do której uczęszczam nie ma szafy z Hean.
Dlatego z niemałym zaciekawieniem podeszłam do zawartości torebki. Znajdowały się w niej między innymi te lakiery, w liczbie 7, z serii I <3 nail enamel.

Jak widzicie na pierwszy rzut poszedł ten zielony :)
Zieleń jasna, prosta, soczysta i bardzo wyrazista. Świeża i wesoła.
Nie da się nie zauważyć tego koloru na paznokciach.
Trwałość: 3 dni w stanie idealnym, potem zaczyna się ścierać.
Sam lakier jest bardzo przyjemny w użyciu. Idealna, lekko rzadka konsystencja, pędzelek raczej średni, z tych cieńszych. Do ładnego krycia potrzebowałam dwóch warstw. Nie smuży i szybko zasycha.




Zieleń to dość problematyczny kolor, nie każdemu podoba się na paznokciach.
Wy lubicie? :)

Klasyczna wiśnia- lakier SGGM nr 85

  • 10
Kiedy przyszła paczka od Smart Girls Get More, moja Mama od razu porwała ten lakier z okrzykiem "o, ten mi się podoba!".
No i nie ma w tym nic dziwnego, Matula jest wierna czerwieniom, a jej najostrzejszymi wyskokami są róże i raz pastelowa brzoskwinka :D
A jeśli chodzi o tak ciemne, winne odcienie, to już miłość na wieki.
Ja sięgam po bardziej jaskrawe i soczyste odcienie.


Podejście do czerwieni jest różne w społeczności kobiecej.
Nie każda z nas dobrze się w niej czuje, są poglądy, iż trzeba do niej dojrzeć, nie do wszystkiego pasuje.
Ja czerwień uwielbiam, nie ma bardziej seksownego, kobiecego i eleganckiego koloru.
Czerwony lakier, podobnie, jak czerwona szminka, to klasyka w czystej formie.


Butelka mała, pędzelek również. Super konsystencja, ten odcień ma świetne krycie. Nie smuży, szybko wysycha. Trwałość- do 4 dni bez zniszczeń.







Niestety nałożyłam za grubą warstwę chyba i mi się zbąblował. :(
Nigdy wcześniej nie miałam takiej wiśni na paznokciach i na początku trochę dziwnie się czułam, ale po godzinie już mi się podobał, starzeję się? ;p

A Wy jakie macie podejście do czerwieni na paznokciach?

Lakier Bella Oggi, czyli pastelowa niespodzianka

  • 17
Jak wiecie w paczce od Pani Uli i Pana Piotra dostałam lakier marki Bella Oggi.
Panna Sabatha ze Spooky Nails mówi, że lakiery dobre zatem czem prędzej przystąpiłam do malowania.
Kolor nr 100 Jeans, seria One Week Long Lasting Nails. odcień to pastelowy niebieski ze srebrnym szajmerem.


                                                                                                                                                        


Maluję maluję i jakież było moje zdziwienie, gdy lakier po wyschnięciu najzwyczajniej w świecie zrobił się matowy!
Dzięki szajmerowi ma lekko satynowy pobłysk.
Podobają mi się lakiery z matowym wykończeniem (acz nie wszystkie kolory), no i nareszcie mam własny.
Jeśli chodzi o kwestie techniczne:

  • lakier jest jednowarstwowcem! (jak miło)
  • błyskawicznie wysycha
  • przyjemna konsystencja
  • nie smuży
  • posiadam lakier z tym dużym pędzelkiem, coś jak w rimmelach, ja takie lubię.
Tak lakier wygląda w tej wersji matowej, czyli bez naparzających w niego promieni słonecznych :)
A tak w promieniach gorącego słońca, czyli już z srebrzystą mgiełką.
... i tutaj też.


Jak Wam się podoba?
Miałyście do czynienia z lakierami Bella Oggi? Jeśli nie, to możecie je kupić w Drogeriach Hebe :)

Mocny pomarańcz- Smart Girls Get More nr 38

  • 30
... czyli czas na pierwsze mizianie lakierami, które dostałam na początku.
Nie chciałyście mi za bardzo pomóc w ciężkim wyborze koloru, który jako pierwszy będzie na tapecie, więc sama w końcu zdecydowałam, że będzie to piękny pomarańcz nr 38:)

                                                                                                                                                                                       


 Lakiery Smart Girls Get More mają idealną jak dla mnie konsystencję, nie za gęstą, nie za rzadką, nie smużą. W dodatku mają baaardzo przyjemny czas schnięcia. Opakowania są małe, za co ode mnie też plus, bo w tych wielkich butlach lakier zdąży zgęstnieć, zanim się go zużyje.
Pędzelek mały i mięciutki, nie zostawia śladów.










Kolor idealny na teraz, w zastępstwie dla pasteli. W mocnym słońcu zdarza mu się wpadać w czerwień, bardzo ładnie wygląda na opalonych dłoniach :)

Lakiery SGGM dostępne są w Textil Marketach za jakieś 4- 5 zł.

Obserwują