Gliss Kur- złoty eliksir do włosów

  • 21
Końcówki włosów zabezpieczamy chyba głównie kroplą jakiegoś olejku lub jedwabiem. Produktów tego typu jest dosłownie od groma i chyba każda marka, która oferuje kosmetyki do włosów ma coś w tym typie.
Ja obecnie używam serum- eliksiru z olejkami Gliss Kur. "Pielęgnujące olejki" mamy wprawdzie w pierwszej części składu, ale poza tym sporo chemii, niemniej  o dziwo spełnia swoje zadanie lepiej niż nie jeden jedwab.

GLISS KUR SERUM ELIKSIR  do włosów z drogocennymi pielęgnującymi olejkami




Producent:


Produkt przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji włosów wymagających intensywnego odżywienia. Eliksir zapewnia optymalne wygładzenie struktur włosa. Po zastosowaniu produktu włosy stają się lśniące oraz elastyczne bez efektu obciążenia.

Preparat zawiera olejek argonowym który głęboko i skutecznie nawilża włosy. Posiada on także silne działanie o charakterze regenerując, chroni przed silnym działaniem promieni słonecznych czy też wiatru.
Produkt nadaje się do każdego rodzaju włosów, a w szczególności do włosów suchych i zniszczonych, wymagających szczególnej pielęgnacji.
Jest wydajny - wystarczy jedno lub dwa rozpylenia, aby zapewnić włosom niezbędną ochronę. Składniki Eliksiru Gliss Kur są wchłaniane przez włosy bez pozostawiania na nich zbędnych resztek. Codzienne stosowanie preparatu wyraźnie poprawia kondycję włosów.
Eliksir może być stosowany w różny sposób:
- przed myciem włosów - dzięki czemu nie będą się plątały w trakcie mycia, szczególnie ważne dla osób o zniszczonych włosach,
- po myciu włosów - stosowany na wilgotne włosy bez spłukiwania odżywia je i wygładza oraz zapobiega ich plątaniu się, 
- przed wyjściem - chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi oraz ułatwia ułożenie fryzury. 

(źródło: wizaz.pl)






OPAKOWANIE: przezroczysta, "złota" butelka z pompką, którą blokuje się poprzez przekręcenie- bardzo fajne rozwiązanie- żadnych plastikowych zatyczek, które cały czas się gubią, a my mamy pewność, że produkt się nie wyleje.
KOLOR: taki powiedzmy bursztynowy ;)
ZAPACH: kosmetyczny, ale bardzo przyjemny, nie duszący, długo utrzymuje się na włosach, zwłaszcza jeśli zafundujemy sobie coś na kształt olejowania, z nim w roli głównej.
KONSYSTENCJA: przypomina olejek, "w dotyku" tłustawy, świetnie si e rozprowadza, bardzo gładki, sunie po włosach.

EFEKTY: Stan moich włosów w ostatnim czasie niesamowicie się poprawił. Praktycznie cały czas chodzę w koku, włosy nie są narażone na zniszczenia, do tego podcięłam końcówki.
Ale mam czasem ochotę włosy rozpuścić, a do tego jest płaszcz, do tego jest szal, jest wiatr i paskuda.
Pogodziłam się z myślę, że całkowicie naturalna pielęgnacja nie jest mi pisana. Cóż zrobić :)

Ten eliksir nakładam  na końcówki, kiedy wiem, że włosów nie będę związywać i że będą latać luzem. Wiąże się to w moim przypadku z kręceniem włosów na papiloty, więc zawsze funduje im wtedy dawką silikonów i wygładzaczy.

Gliss Kur sprawdza się idealnie. Żaden jedwab nie sprawił jeszcze, że włosy były tak niesamowicie miękkie
Wygładza klasycznie, nabłyszcza, nie zauważyłam, żeby przesuszał końcówki, zwłaszcza że dbam o porządne go zmycie. 
Świetny zarówno na wilgotne jak i suche włosy, choć łatwo z nim przesadzić- wystarczy naprawdę niewielka kropla, żeby ochronić końcówki. Jest przez to niesamowicie wydajny.
Większą ilość zdarzyło mi się użyć w momencie, gdy postanowiłam wykorzystać go do czegoś na wzór olejowania.
"Natłuściłam" nim włosy i pozostawiłam na kilka godzin. Efekt? Po zmyciu włosy idealnie gładkie i miękkie. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że to bomba chemiczna i decydując się na używanie, trzeba się wykazać dozą rozsądku :)


Skład: Cyclomethicone, Trisiloxane, Dimethiconol, Helianthus Annuus Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Limomene, Benzyl Salicylate, Linalool, Alpha-Isomethyllonone, Citral, CI 40800.

OGÓLNA OCENA: 5/5

Na pewno największą wadą tego kosmetyku jest cena... 40 zł (za 75 ml) to dużo.
Ale z drugiej strony- mała buteleczka Jedwabiu Biosilk kosztuje prawie 10 zł... Ta butla wystarczy na baaaaardzo długo.

Co polecacie do zimowego zabezpieczania? :)

Gliss Kur Ultimate Repair, Odżywka dwufazowa w sprayu, Schwarzkopf

  • 9
 Staram się w każdy możliwy sposób odżywić i nawilżyć moje włosy. Poza kwestiami technicznymi, jak nie używanie suszarki do włosów, o prostownicach/lokówkach nie wspominając, stosuję oczywiście rozmaite odżywki i maski, olejki itp. Nie zawsze jednak mam czas, żeby trzymać specyfik na włosach x czasu. Chęci w sumie czasem też nie. A to człowiek zmęczony już, a to coś tam. Dlatego zawsze, poza jedwabiem, który jest rzeczą, bez której nie potrafię żyć, staram się mieć w zanadrzu jakąś odżwykę nie wymagającą spłukiwania. Wiadomo, że nie dają one takich efektów jak typowe kosmetyki do pielęgnacji. Ale dla czystego sumienia wolę spryskać czymś włosy zanim dam im wyschnąć. Właśnie w takiej potrzebie jakiś czas temu zakupiłam dwufazową odżywkę w spray'u z nowej serii Gliss Kur- Ultimate Repair.

GLISS KUR ULTIMATE REPAIR-ODŻYWKA DWUFAZOWA W SPRAYU, SCHWARZKOPF





 Producent
Gliss Kur Ultimate Repair odżywka dwufazowa w sprayu do bardzo zniszczonych, suchych włosów. Nawet najbardziej zniszczone włosy nabiorą fascynującego blasku. Linia Gliss Kur Ultimate Repair została stworzona z myślą o włosach suchych i zniszczonych, które wymagają pielęgnacji zapewniającej nie tylko poprawę wyglądu (blask), ale i dogłębną regenerację. Dzięki potrójnie skoncentrowanemu kompleksowi płynnej keratyny, identycznej z naturalnym budulcem fibryli, nawet najbardziej zniszczona struktura włosa może zostać odbudowana. W tym samym czasie dochodzi do odbudowania i wzmocnienia powierzchni włosa, wskutek czego włosy są nawet do 95% mniej łamliwe i błyszczące jak nigdy dotąd.

OPAKOWANIE: praktyczna, twarda palstikowa buteleczka z rozpylaczem, wielkościowo bardzo poręczna- idealnie mieści sie w dłoni. Ładny czarno-złoty dizajn.
KONSYSTENCJA: płyn tworzą dwie fazy: pierwsza-jakby olejek, przezroczysta, druga złoty płyn. Po wstrząśnięciu  uzysujemy mętny lekko pomarańczowy roztwór gotowy do psikania.
ZAPACH: zdecydowanie najsłabsza strona tego kosmetyku. Mój Marcin stwierdził, że śmierdzi :) Zapach jest bardzo chemiczny i hm ja wyczuwam w nim dodatkowo jakieś orzechy arachidowe (sic!). Na szczęście na włosach robi sie bardziej delikatny, lekko wyczuwalny i zdecydowanie przyjemniejszy.
EFEKTY: Producent zachęca do stosowania zarówno na wilgotne jak i na wysuszone już włosy. Ja z uporem maniaka wszelkiego rodzaju produkty stosuję na mokro (tylko jedwab zawsze i wszędzie, niech nam żyje!). Osuszone ręcznikiem włosy spryskuję odżywką, po czym wmasowuję go dłońmi. Czuć wtedy tę lekką śliskość i tłustośc olejku, co oczywiście nie daje efektu przetłuszczonych włosów (!). Włosy bardzo przyjemnie się rozczesują. Po wyschnięciu są miękkie i elastyczne. Spray na pewno dodaje im również złocictego blasku.W tym względzie obietnice producenta są spełnione w 100%
Co do regeneracji: zawartośc alkoholu na pewno zbytnio nie sprzyja odnowie włosów. Dlatego nie wierzę, że stosowanie tej odżywki może wzmocnić włosy. Na pewno optycznie zmniejsza widocznośc rozdwojonych końcówek, wygładza włosy, dodaje im elastyczności i sypkości, przez co włosy wydają się zdrowsze. 




 Poj.100ml
Cena: ok.18 zł

Spray świetnie działa na wygląd wlosów, wygładza, rozświetla, przez co włosy wyglądają zdrowo, co może dawać złudzenie odbudowy włosów. Wystarczy jednak odstwaić odżywkę na parę dni, by zobaczyć, ze tak naprawdę nic z włosami nie zrobiła, poza ich zewnętrznym upiększeniem .

OGÓLNA OCENA: 3/5 

Powder`ful Volumizing Styling Powder

Jako że włosy są moim oczkiem w głowie, zarówno w kwestii zdrowotności jak i wizualnie, różnych specyfików próbuję dużo. Włosy mam długie dość, gęste i cieżkie. I to jest problem. Szybko mi się "klapią", a strasznie się sobie nie podobam z takimi niemal przylegąjącymi do głowy włosami, zwłaszcza, że na dole jest ich bardzo dużo. Z tego powodu walczę różnymi sposobami i staram się jakoś unieśc włosy na dłuższy czas, aby objętość fryzury była fajna na całej długości włosów.
Na puder od szwarckopfa  skusiłam sie praktycznie od razu. Nie czekałam na opnie, poszłam do rossmana i wzięłam. Mam go już więc dość długo, aby coś  napisać.



POWDER`FUL VOLUMIZING STYLING POWDER (Puder unoszący włosy u nasady), Got2b, SCHWARZKOPF

Producent 
Puder dodaje włosom objętości i sprawia, że stają się `artystycznie` szorstkie. Zaprojektowano go specjalnie z myślą o kobietach - zwłaszcza tych, które lubią szokować wielkością fryzury i cenią natychmiastowe efekty.
Nowy stylizujący puder dla pań zawiera mikro - cząsteczki, które `strosząc` powierzchnię włosa, nadają fryzurze maksimum objętości, poczynając już od nasady włosów. Wystarczy nasypać nieco pudru na dłoń, rozetrzeć i delikatnie wmasować we włosy. Inny sposób to nałożenie odrobiny pudru bezpośrednio na włosy i wmasowanie jak każdego innego kosmetyku. Dowolna objętość fryzury, odpowiednia do okazji, jest możliwa do wykreowania w kilka sekund.

Skład: Aqua, Silica Silylate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Octylacrylamide/Acrylates/Butylaminoethyl Methacrylate Copolymer.







 OPAKOWANIE: ładne i praktyczne, bo poręczne i zakręcane, nic się nie usupuje, a liczba dziurek jest optymalna, aby swobdnie wydozować sobie odpowiednią ilość, wprost na włosy, czy też rękę.
KONSYSTENCJA: puder. Dość ciężki i lepki. Lepią sie zwłaszcza ręce po użyciu.
ZAPACH: typowo chemiczny, kosmetyczny, ale nie mocny. Czuć go na sobie jakiś czas, ale szybko znika.
EFEKTY: tak, jestem jedną z tych kobiet, które, jak to ujął producent, lubią szokować wielkością fryzury i cenią natychmiastowe efekty :) pierwsze, co zauważyłam- przy aplikacji i stylizacji trzeba uważać, żeby nie wywołać na sobie całkowicie odwrotnego efektu, niż zamierzałyśmy, mianowicie ulizanych włosów (w moim przypadku). Puder na włosach jest niewidoczny, ale czuć go podczas dotyku, jakby mocno utrwalić i usztywnić czymś włosy, które jednak mimo to wyglądają całkiem normalnie. Jeśli chodzi o uniesienie- jest owszem, bez fajerwerków i petard, ale jest. Niestety w moim przypadku dość szybko się ulatniało- nie sprostał ciężarowi włosów i fryzura kilka razy w ciągu dnia wymagała poprawek :(
W dodatku szybko przetłuszczały mi się po nim włosy.
WYDAJNOŚC: ok. Nabierając wprawy używa sie go optymalnie i opakowanie starcza na całkiem długo. Ja mam go do tej pory, ponieważ rzadziej go używam.

Poj. 10g
Cena: ok.15- 20zł
Hm w sumie cieżko mi się jakoś jednoznacznie określić, jeśli chodzi o ocenę. To jeszcze nie to, czego szukam, ale ma predyspozycje, trochę poprawkę i byłby to naprawdę fajny produkt.

OGÓLNA OCENA: 3/5 

Obserwują